Jarmark bożonarodzeniowy 2016 w Lille.

Kolorowe dekoracje, migające lampki, świąteczna muzyka i szał zakupowy. Dla jednych kicz,  a dla mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w ciągu roku. Atmosfera Świąt udziela mi się na całego. Planowanie zaczynam w już w listopadzie, a od 1 grudnia pozwalam sobie na słuchanie świątecznych piosenek, które nucę autentycznie wszędzie. Jarmark bożonarodzeniowy to chyba miejsce stworzone z myślą o mnie. Mnóstwo kolorowych bibelotów, trochę łakoci, klimatyczna muzyczka i zapach Świąt. Gotowa na te wszystkie atrakcje? Zapraszam Cię dziś na krótki spacer grudniową porą po moim Lille.

MAGICZNE LILLE

To urokliwe miasteczko w północnej części Francji, w grudniu zamienia się w małą bajkową krainę. To nie to co Paryż lub inne europejskie stolice, ale w zupełności wystarczy, by poczuć magię Świąt. Od czego zaczniemy nasz spacer? Oczywiście od Grand Place. Na Głównym Rynku mój ulubiony, świąteczny Diabelski Młyn. Imponująca 50-metrowa karuzela. Niestety „ciężarówek” na pokład nie wpuszczają i moje marzenie o przejażdżce szybko się skończyło.

A nocą jeszcze piękniejszy, jeszcze bardziej  zachwycający.

Kolejna obowiązkowa atrakcja. Odrobinę mniejsza, mierząca jedyne 18 metrów, ale równie okazała. Choinka.

Na tym nie koniec. Wokoło również jest wesoło. 

JARMARK BOŻONARODZENIOWY

Do tego ze stolicy jeszcze mu daleko. Mniejszy, lecz równie urokliwy, mały świąteczny targ w Lille pełen jest mrugających światełek i kolorowych stoisk z bożonarodzeniowymi dekoracjami. To z pewnością nie to samo co paryskie czy berlińskie dekoracje. Tu jest skromnie, ale równie pięknie i klimatycznie.

I jak? Podobało się?

Jestem ciekawa, czy tak jak ja, lubisz jarmarki świąteczne? Daj znać w komentarzu. A jeśli też posiadasz taką mini fotorelację, to koniecznie się nią podziel. Z przyjemnością zobaczę jak to wygląda w Twoim mieście.

 

  • KrasnaLove Myśli

    Uwielbiam takie klimaty 🙂 A Diabelski Młyn i choinka zyskują dużo uroku nocą 🙂 Szkoda, że nie mogę tego na żywo zobaczyć, ale nic straconego, bo Twoje zdjęcia są pełne tego świątecznego uroku 🙂

    • Dziękuję! A na żywo wygląda to jeszcze lepiej. 🙂 Zapraszam do Lille, jak nie w tym, to może w przyszłym roku. 🙂

  • Cudnie tam 🙂 Mi jakoś nigdy nie po drodze na jarmarki świąteczne, bo ceny mnie odstraszają, ale może warto to nadrobić dla tego klimatu.

    • Warto. 🙂 Tak po prostu, nawet zajrzeć tam na chwilę. 🙂 Też mało kiedy kupuję coś w takich miejscach, wystarczy mi samo patrzenie. 🙂 Jeśli będziesz niedaleko takiego miejsca to poświęć chwilkę na krótki spacer. Pozdrawiam. 🙂

    • Jarmarki mają już to do siebie, że ceny są zawsze wyższe, ale gdzie jest napisane, że trzeba coś tam kupić? 🙂 Warto się wybrać w takie miejsce właśnie dla samego klimatu. 🙂

  • Dawno już nie byłam na żadbym jarmarku. A na bożonarodzeniowym to ostatnio chyba z 10 lat temu. Piękne zdjęcia, wspaniale oddające klimat tej imprezy 🙂

  • Pięknie napisane, a zdjęcia odzwierciedlają to, co Ci w duszy gra 🙂 Uwielbiam jarmarki, kolorowe ulice i poozdabiane budynki, czy też choinki. Sa magiczne i urocze i na sam widok serce się raduje 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknych, magicznych oraz wyjątkowych Świąt Bożego Narodzenia 🙂

    • Dziękuję bardzo. : ) Jak dobrze, że osób kochających takie miejsca jest więcej. Pozdrawiam serdecznie i również życzę wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia. 🙂

  • Jak przepięknie!! Z chęcią bym się tam wybrała, to moje klimaty w 100% 🙂 Pozdrawiam!

  • women’s diary by natalie

    ale ładnie tam u Was 🙂 u nas w Bielefeld też jest jarmark i też jest świetnie. 🙂 pozdrawiam

    • Dziękujemy! 🙂 Pozdrawiam i Wspaniałych Świąt Ci życzę. 🙂

  • Kocham jarmarki świąteczne i tylko czekam na środę, żeby się wybrać na ten mój mały, poznański. Ten w Lille jest przepiękny, zdecydowanie poczułam ten klimat zbliżających się świąt. Wszystkiego dobrego i dużo ciepła na Boże Narodzenie! 🙂

    • Nie byłam nigdy w Poznaniu w okresie bożonarodzeniowym, ale słyszałam, że jest tam przepięknie. Te francuskie jarmarki są trochę inne od naszych polskich, które dla mnie zawsze pozostaną tymi najpiękniejszymi. Najlepszego na Święta! 🙂

  • Z każdego jarmarku przywieźć choć jedną pamiątkę, a później przez wiele lat cieszyć się powrotem do tych klimatów. 🙂

  • Macierzynstwo-raz!

    Uwielbiam jarmarki 🙂 Co roku jeździmy do Berlina, w tym niestety nie udało nam się, ale za to byliśmy w naszym rodzinnym mieście – Poznaniu, w którym były aż dwa 😉

  • Niesamowity jarmark 🙂 Aż miałabym ochotę narobić tam sporych zakupów 😉
    Wspaniale udekorowane wszystko, a choinka – przeurocza!

  • Ależ pięknie! Szkoda, że bez śniegu, wyglądałoby już całkiem magicznie <3